Strona wykorzystuje pliki cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej X

NO I POBIEGLIŚMY...

2019-11-27

Niedawno roiliśmy fantastyczne marzenia o wspólnym bieganiu, były pierwsze nieśmiałe treningi...aż nadszedł dzień wielkiej próby.


Czyż można sobie wymarzyć piękniejszy niedzielny poranek? Ten dzień – 24.11.2019r.- długo zapamiętamy, to nasz zespołowy DEBIUT w zawodach biegowych (Wielkie podziękowanie Dyrektorowi ZPiSdN Racibórz G.Bulenda, że w nasze szalone pomysły wierzy i podejmuje z nami ryzyko, wspiera w różnej formie).  Nasza start wyglądał tak: 9:00 rano gotowi w rajtkach i koszulkach biegowych wskoczyliśmy do ledwo sprawnego i rozgrzanego ale jakże dziko bordowego zakładowego Volkswagena. Tyle radości na raz: bak pełny (jest szansa, że dojedziemy i wrócimy), kanapki z dżemem truskawkowym w plecaku, napoje energetyzujące zakupione. Czym prędzej opuściliśmy mury naszej kochanej placówki udając się w trasę Racibórz-Żory, czyli w nieznane. Nauczyciel Szymon, wytrwały biegacz i niepowtarzalny nauczyciel życia jechał spokojnie, wręcz nostalgicznie, co dawało pole do budowania motywacji bojowo-biegowej. Ostatecznie, wolnym kołem Volkswagena dotarliśmy na miejsce boju. Oszołomieni wolnością, sobą i tym co nas otaczało pstryknęliśmy kilka cudnych fotek w TWINPIGS  Żory (jak na załączonych obrazkach). Odebraliśmy pakiety startowe, gadżety w papierowych torbach, a przede wszystkim nasze nr-y startowe (byli tacy co mieli szczęśliwe numery, co oczywiście dawało im nieuzasadnioną przewagę nad resztą). Parę dzikich fotek i na start. Punktualnie o godz. 12:00 ruszyliśmy w las – dosłownie. Oczywiście, mając na uwadze diabelskie moce Arka, przygotowaliśmy mu wytrawnego biegacza (ostatecznie był 5-ty na mecie, gratki Panie Kanclerz), reszta pod opieką naszą. Arek wystartował i tyle go widzieliśmy. Za nim w pościg ruszyła reszta…Profesor Szymon, Karol, Mateusz, Seweryn, Psycholożka Alicja….Niestety blask promieni słonecznych, dzikość w sercu i nieokiełznana chęć walki o nowe życie, o zmianę, walkę z samym sobą spowodowała, ze ktoś z nas walczył, ktoś został dżentelmenem (jak to mówią – powołanie albo naturalna selekcja).

Podsumowując, nie ćwicząc zbyt regularnie Nasi Panowie z „Pozytywnie Rozbiegani” wykręcili na pierwszych w życiu zawodach niezłe miejsca. Arkadiusz – 18 m-ce w kategorii ogólnej, Mateusz U. („Plamka Nasza Kochana”) okazał się tak odważny i śmiał wyprzedzić Nauczyciela Szymona i resztę, osiągając czas 1 godz. na dystansie 11 km (nadmieniamy, że jest wielbicielem tytoniu, niezdrowego stylu życia; aż strach pomyśleć ile w nim siły psychicznej); dalej Karol Nasz Cudowny (bez przygotowania, nikotynista, marzyciel), który na szczęście pociągnął ze sobą Nauczyciela Szymona - nasz Skarb. Dalej było tylko piękniej i szarmancko. Naszą Psycholożkę nie opuszczał na krok Seweryn, iście dżentelmen, bohater, dbający o wizerunek własny i nie tylko (wielbiciel kobiet, kultury słowa, czynu etc.). Na szczęście mieliśmy tłum kibiców. Dziękujemy Agata O.:-) Nie żeby wykręcenie świetnych czasów nam przyświecało, wylosowaliśmy jeszcze cudne nagrody. My to się mamy dobrze ze sobą. Pozdrawiamy i aktualnie szukamy kolejnych Wyzwań Biegowych. Run!

                                                                                                         Opracowanie: Alicja Satława-Janiec, Szymon Bartosiński

 

 

 



Powrót

Aktualności

ODSZEDŁ PAN DYREKTOR STANISŁAW KUBACKI
ODSZEDŁ PAN DYREKTOR STANISŁAW KUBACKI

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w dniu 14.01.2020 r. zmarł pan Stanisław Kubacki, wychowawca wielu pokoleń młodzieży, w latach 1991-2007 dyrektor Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Nieletnich, z którym związany był przez ponad 50...

15 / 01 / 2020
+ czytaj więcej

7 / 01 / 2020
archiwum aktualności